Kto powinien wygrać najważniejsze nagrody indywidualne w NFL

Sezon zasadniczy za nami. Liga szykuje się na play-offy, ale zanim nadejdzie ten miesiąc, na który fani NFL czekają cały rok, warto jeszcze podsumować sezon zasadniczy. Dziś przedstawiam moje typy na nagrody indywidualne. W rzeczywistości zostaną one przyznane dopiero pod koniec stycznia.

 

MVP

Payton Manning w Denver BroncosMój typ: Payton Manning (Denver Broncos)

Od niedzieli zdążyłem zmienić moje zdanie na ten temat z jakieś dwadzieścia razy. Problem polega na tym, że do tej nagrody jest tylko dwóch poważnych kandydatów: Manning i RB Vikings Adrian Peterson. Jednak ta nagroda przyznawana jest najbardziej wartościowemu graczowi, a nie temu, który miał najlepszy sezon indywidualnie. Payton Manning wziął drużynę, która w zeszłym roku weszła do play-off dzięki cudom wyczynianym przez Tima Tebow i uczynił z niej głównego faworyta do wygrania tegorocznego Super Bowl. Tymczasem Peterson ma za sobą niesamowity sezon, ale jego Vikings ledwo zakwalifikowali się do play-off, a statystycy ESPN obliczyli, że Peterson gra minimalnie lepiej w meczach przez Vikings przegranych (nie uwzględniając ostatniego meczu sezonu), podczas gdy różnicę robi to, czy dobrze gra jego QB Christian Ponder. Football amerykański to sport, w którym najwięcej zależy od quarterbacków, a zwłaszcza w jego NFL-owym wydaniu.

 

Offensive Player of the Year (Najlepszy gracz ofensywy)

Mój typ: Adrian Peterson (Minnesota Vikings)

Nie mogło być inaczej. Peterson przegrał tytuł MVP o włos z Manningiem, ale drugi najlepszy biegowy sezon w historii, wykręcony w erze, w której gra biegowa staje się jedynie uzupełnieniem szalejących quarterbacków, zasługuje na ogromny szacunek. Każdy wiedział, że ofensywa Vikings zaczyna się i kończy na Petersonie, a mimo to nikt nie potrafił go zatrzymać.

 

Defensive Player of the Year (Najlepszy gracz defensywy)

Mój typ: J.J. Watt (Houston Texans)

Już dawno nie było w NFL zawodnika defensywnego, którego przez dużą część sezonu poważnie traktowanoby jako kandydata do nagrody MVP.  Watt został liderem NFL w kategorii sacków i pierwszym graczem w historii, który w jednym sezonie zgromadził co najmniej 20 sacków (20.5) i 15 wybronionych podań (16). Dla defensywnego liniowego ta druga statystyka jest wręcz niesamowita. Dla porównania CB Tim Jennings, tegoroczny lider przechwytów, ma na koncie zaledwie o pięć wybronionych podań więcej. Watt dołożył do tego 69 zatrzymań (tackles), z czego aż 23 zatrzymały gracza ataku na lub przed linią wznowienia akcji. Watt jest graczem kompletnym i absolutnie dominującym, a to dopiero jego drugi sezon w lidze.

 

Offensive Rookie of the Year (Najlepszy debiutant w ofensywie)

Mój typ: Andrew Luck (Indianapolis Colts)

Tegoroczny draft obrodził niespotykaną obfitością utalentowanych graczy w ofensywie. Trzech rozgrywających od pierwszego meczu prowadziło swoje drużyny i zasłużenie doprowadziło je do play-offów. Luck, RG3 i Russel Wilson w każdym normalnym roku wygraliby w cuglach tę nagrodę. Tak samo jak dwóch running backów: Alfred Morris z Redskins i Doug Martin z Buccaneers. W słabszych latach można by też rozważyć Ryana Tannehilla z Miami czy T.Y. Hiltona z Colts. Jednak wygrać może tylko jeden. Wybrałem Lucka, ponieważ osiągnął sukces, nie mając wsparcia uzdolnionych kolegów. Russel Wilson mógł liczyć na grę biegową Marshawna Lyncha i najlepszą obronę w lidze. RG3 miał wspomnianego już Alfreda Morrisa i również niezłą defensywę. Luck prowadził zespół bardzo słaby, gdzie wymagano od niego tyle, co Patriots wymagają od Toma Brady’ego. Poradził sobie znakomicie, a przeciętne statystyki są w jego wypadku dość mylące. Podobnie jak fenomenalne statystyki Griffina i Wilsona. Nic nie ujmując obu tym świetnym graczom, mieli dużo łatwiejsze warunki niż Luck. Jednak którykolwiek z tych trzech graczy zgarnie nagrodę, będzie to nagroda zasłużona.

 

Defensive Rookie of the Year (Najlepszy debiutant w defensywie)

Mój typ: Luke Kuechly (Carolina Panthers)

Zadebiutował na niezwykle trudnej i odpowiedzialnej pozycji środkowego linebackera. W systemie obrony 4-3 (a takim grają Panthers) środkowy linebacker to quarterback defensywy, gracz odpowiadający za ustawienie kolegów i przekazywanie informacji o zagrywkach. Do tego Kuechly został liderem NFL w ilości zatrzymań.

 

Coach of the Year (Najlepszy trener)

Mój typ: Chack Pagano/Bruce Arians (inndianapolis Colts)

Po trzecim meczu tegorocznego sezonu Chuck Pagano ogłosił, że w związku z postępującą białaczką musi wziąć urlop zdrowotny. Zastąpił go koordynator ofensywy Bruce Arians, który prowadził zespół do powrotu trenera w ostatniej kolejce sezonu po zwalczeniu przez niego choroby. Piękna wzruszająca historia, a do tego kawał dobrej roboty. Zrobienie z najsłabszego zespołu w lidze jednej z dwunastu ekip play-offowych oraz znakomite wprowadzenie do drużyny Andrew Lucka to zasługi tego duetu. Ich jedynym kontrkandydatem jest Pete Carrol z Seattle Seahawks, którzy niespodziewanie stali się poważnymi pretendentami do mistrzowskiego tytułu, choć niedawno byli jedynie pośmiewiskiem.

 

Comeback Player of the Year (Powrót roku)

Mój typ: Adrian Peterson (Minnesota Vikings)

Jeśli facet zrywa wszystkie więzadła w kolanie, a po roku jest o włos od pobicia biegowego rekordu NFL, to po prostu musi dostać tę nagrodę.

Komentowanie zamknięte.